Wiadomość o złożeniu przez syndyka pierwszej listy wierzytelności Getin Noble Banku (31 marca 2026 r.), błyskawicznie obiegła fora dla kredytobiorców. Wielu z Frankowiczów z nadzieją zalogowało się do systemu KRZ, by sprawdzić status swojej sprawy i przeżyło spore rozczarowanie. Jeśli nie widzisz swojego nazwiska na liście, od razu uspokajamy: to nie błąd i nie powód do paniki. W tym artykule wyjaśniamy, dlaczego syndyk pominął Frankowiczów na tym etapie i kiedy realnie możesz spodziewać się uznania Twoich roszczeń. Zapraszamy do lektury!
Syndyk składa pierwszą listę wierzytelności – o co chodzi?
Dnia 31 marca 2026 roku syndyk masy upadłości Getin Noble Banku przekazał sędziemu-komisarzowi pierwszą częściową listę wierzytelności. Dla wielu osób brzmi to jak przełom, ale musimy postawić sprawę jasno: to dopiero mały fragment wszystkich wierzytelności, które zostały zgłoszone w postępowaniu upadłościowym. Syndyk zdecydował się w pierwszej kolejności objąć listą wyłącznie tak zwanych wierzycieli niekredytowych. Są to przede wszystkim firmy, które świadczyły bankowi codzienne usługi, czyli na przykład dostawcy energii, kontrahenci biznesowi czy podmioty obsługujące biura, których roszczenia wynikają z prostych faktur lub umów handlowych.
Taka decyzja była podyktowana czystym pragmatyzmem, ponieważ w tych przypadkach stan faktyczny jest zazwyczaj jasny i nie wymaga od prawników syndyka wielomiesięcznej analizy klauzul abuzywnych czy przeliczania kursów walut sprzed kilkunastu lat. Uporanie się z tymi najbardziej oczywistymi zgłoszeniami pozwala syndykowi przygotować system na znacznie większe wyzwanie, jakim będzie weryfikacja roszczeń tysięcy kredytobiorców.
Sprawdzasz KRZ i nie widzisz swojego nazwiska? Spokojnie, to nie błąd
Jeśli po doniesieniach o publikacji pierwszej listy zalogowałeś się do Krajowego Rejestru Zadłużonych i nie znalazłeś tam swojego nazwiska, pierwszą reakcją mógł być stres lub obawa, że Twoje zgłoszenie zostało przeoczone. Chcemy jednak uspokoić, ponieważ taka sytuacja jest w pełni zgodna z planem działania syndyka i nie świadczy o żadnym błędzie w sprawie. Nieobecność na tym etapie wynika wyłącznie z faktu, że sprawy kredytobiorców są najbardziej skomplikowaną częścią całej upadłości Getin Noble Banku.
Musisz wiedzieć, że roszczenia firm za prąd czy usługi biurowe są zazwyczaj bezsporne i wynikają z prostych faktur, co pozwala syndykowi na ich szybką weryfikację. W przypadku Twojej umowy kredytowej proces ten wygląda zupełnie inaczej. Biuro syndyka musi każdorazowo przeanalizować historię wpłat, przeliczyć saldo, odnieść się do aktualnego orzecznictwa i często rozliczyć wzajemne roszczenia. To żmudna praca, która wymaga czasu i zapewne dlatego kredytobiorcy zostali przesunięci na dalsze etapy postępowania.
Kiedy kolej na Frankowiczów? – harmonogram kolejnych list
Zgodnie z oficjalnymi informacjami, które przekazał syndyk, przyjął on harmonogram dalszych działań, które poskutkują ogłaszaniem kolejnych częściowych list wierzytelności. Plan działania wygląda następująco:
1. Kredytobiorcy z prawomocnymi wyrokami ustalającymi nieważność umowy:
Klienci banku, którzy zakończyli już swoją sprawę przeciwko bankowi doczekają się publikacji swojej listy w okolicach 30 listopada 2026 roku. Prawomocny wyrok jasno wskazuje na istnienie wierzytelności i jej wysokość. Można również domniemywać, że w tej grupie znajdą się Kredytobiorcy, którzy zawarli ugodę z syndykiem.
2. Kredytobiorcy, których sprawy sądowe są w toku:
Dla osób, które wciąż czekają na ostateczne rozstrzygnięcie sądu (zarówno I jak i II instancji), przewidywany termin publikacji listy wierzytelności to 30 czerwca 2027 roku. W tych przypadkach syndyk musi czekać na postępy w procesach lub samodzielnie ocenić zasadność roszczenia, które jest jeszcze przedmiotem sporu, co wymaga znacznie więcej czasu niż w przypadku gotowych wyroków.
3. Pozostali kredytobiorcy:
Ostatnia grupa, obejmująca osoby, które nie zdecydowały się na drogę sądową, nie posiadają wyroków ani nie zgodziły się na ugodę, ale zgłosiły wierzytelność w postępowaniu upadłościowym (w systemie KRZ). Terminem publikacji listy wierzytelności dla takich Kredytobiorców, jest 31 grudnia 2027 roku. Takie sprawy wymagają analizy umowy kredytowej przez syndyka w pełni, bez możliwości odniesieniem do wyniku sprawy sądowej.
Kiedy warto sprawdzać system KRZ?
Wielu kredytobiorców, słysząc o publikacji pierwszej listy, odczuwa naturalną potrzebę natychmiastowego sprawdzenia swojego statusu w Krajowym Rejestrze Zadłużonych. Niemniej jednak, na obecnym etapie codzienne logowanie się do systemu jest po prostu niepotrzebne. Skoro harmonogram syndyka jasno wskazuje, że listy obejmujące kredytobiorców zaczną pojawiać się dopiero pod koniec 2026 roku, to dzisiejsze próby odnalezienia tam swojego nazwiska zakończą się jedynie frustracją. System KRZ bywa mało intuicyjny i skomplikowany w obsłudze, dlatego warto oszczędzić sobie energii i niepotrzebnego napięcia, czekając na moment, w którym dane dotyczące Twojej konkretnej grupy wierzytelności faktycznie będą miały szansę zostać tam odnotowane.
Należy jednak zachować czujność w odpowiednim czasie. Choć dzisiaj możemy odetchnąć, to w okresach, o których wspominaliśmy wcześniej, czyli w listopadzie 2026 roku oraz w połowie i pod koniec 2027 roku, uważność będzie absolutnie kluczowa. To właśnie wtedy Krajowy Rejestr Zadłużonych stanie się dla Frankowiczów najważniejszym źródłem informacji. Jako kancelaria trzymamy rękę na pulsie i będziemy informować naszych klientów, kiedy dokładnie nadejdzie właściwy moment na weryfikację wpisów. Dzięki temu zyskasz pewność, że nie przegapisz okna czasowego, w którym Twoja aktywność w systemie będzie miała realne znaczenie dla Twoich pieniędzy.
Frankowiczu! Nie przegap terminu na sprzeciw w systemie KRZ!
Chociaż dziś logowanie do systemu KRZ jest pozbawione sensu, o tyle w terminach publikacji kolejnych list jest absolutnie kluczowym działaniem. Od dnia, w którym syndyk opublikuje częściową listę wierzytelności, która obejmuje grupę, w której jesteś, masz jedynie dwa tygodnie na zgłoszenie sprzeciwu do sędziego-komisarza. Dwa tygodnie to czas, w którym należy zbadać, czy syndyk uwzględnił zgłoszenie, a przede wszystkim, czy uwzględnił odpowiednią kwotę roszczenia.
Przegapienie tego momentu poskutkuje uprawomocnieniem się listy, a co za tym idzie, utratą możliwości dalszego kwestionowania treści tej listy. Dlatego tak istotne będzie śledzenie doniesień o publikacjach kolejnych list.
Cierpliwość i czujność to dziś niezbędnik Frankowiczów
Postępowanie upadłościowe Getin Noble Banku to bez wątpienia jeden z najtrudniejszych procesów w historii polskiej bankowości. Publikacja pierwszej listy wierzytelności z marca 2026 roku to wyraźny sygnał, że syndyk przeszedł do kluczowej fazy prac, jednak dla Frankowiczów jest to dopiero sygnał startowy do długiego oczekiwania. Najważniejszym wnioskiem, jaki płynie z obecnej sytuacji, jest spokój: to, że nie ma Cię na liście dzisiaj, nie jest powodem do niepokoju, lecz wynikiem przyjętej przez syndyka strategii weryfikacji roszczeń.
Ogłoszona kilka dni temu lista nie ma bezpośredniego przełożenia na sytuację Frankowiczów, ale daje jasny sygnał, że syndyk przeszedł do działania, dlatego trzeba trzymać rękę na pulsie.
